Składniki
300 ml mleka
150 g masła
500 g mleka w proszku
( moje najlepsze i sprawdzone to klasyczne „niebieskie” OSM Siedlce lub Łaciate )
150 g cukru / ksylitolu
100 g herbatników
3 łyżki kakao
1 łyżka matchy
(np. moya matcha )
Przygotowanie
- W większym garnku umieszczamy masło, cukier i mleko. Na wolnym ogniu, mieszając doprowadzamy do całkowitego rozpuszczenia masła i cukru. Zdejmujemy z ognia, czekamy aż przestygnie. Mleko wraz z rozpuszczonym masłem i cukrem rozlewamy do dwóch naczyń, dzieląc na równe części (mniej więcej po 300 ml w każdej).
- Rozpoczynamy od przygotowania masy czekoladowej. Wsypujemy do jednej z mis 250 g mleka oraz trzy łyżki kakao. Dokładnie mieszamy ( powinniście uzyskać dość gęstą masę ). Herbatniki kruszymy na małe kawałeczki i dodajemy. Mieszamy.


3.Niewielką prostokątną formę (np. keksówkę) wykładamy papierem do pieczenia. Umieszczamy na dnie formy całą masę czekoladową równomiernie rozprowadzając.
4. W drugiej misce umieszczamy 250 g mleka w proszku wraz z łyżką herbaty matcha. Mieszamy dokładnie. Jeśli jesteście fanami matchy i nie boicie się jej smaku, możecie dodać nawet 2 łyżki. Ja pozostaje przy jednej 🙂 Mieszamy dokładnie, aby nie powstały grudki. Powstałą masę wylewamy na górę czekoladowej. Wierzch bloku możecie udekorować ulubionymi orzechami lub wiórkami kokosowymi. Chłodzimy w lodówce kilka godzin, najlepiej całą noc.


Pamiętajcie, że Matcha jest cudowną bombą oksydacyjną dla naszego organizmu, więc niech to będzie – na zdrowie
Smacznego